Tropical Edu
kobieta z rybami w worku

Jak kupować ryby akwariowe, aby uniknąć problemów?

Akwaryści, bez względu na wiek, bardzo ekscytują się zasiedleniem swojego nowego zbiornika rybami. Nic w tym dziwnego, w końcu jest to bardzo intrygujący proces. Wokół tego, jak zasiedlać akwarium, istnieje wiele szkół. Można trzymać się jednego biotopu, stworzyć akwarium wielogatunkowe lub skupić się na jednej/kilku większych grupach osobników jednego gatunku. Osoba z wieloletnim doświadczeniem weźmie pod uwagę zarówno skład chemiczny wody (jego możliwe dostosowanie do planowanych gatunków), poziom stabilizacji mikrobiologicznej, jak i wiele innych zagadnień. W tym artykule skupię się na podstawowych zasadach zakupu ryb akwariowych. Jak więc kupować ryby akwariowe?

Osoby, które dopiero zaczynają przygodę z akwarystyką, często działają impulsywnie, a szczególnie jest to widoczne wśród rodzin z dziećmi. Akwarystyka uczy odpowiedzialności i opieki nad słabszymi. Słowa Małego Księcia „już zawsze jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś” możemy odnieść zarówno do małego neona Innesa, jak i do większych stworzeń, a nawet ludzi. W codziennej pracy za ladą sklepu zoologicznego spotykam się zarówno z osobami doświadczonymi, jak i amatorami. Nie oszukujmy się – każdy klient wymaga indywidualnego podejścia. Rzetelny sprzedawca powinien dostosować się do jego potrzeb: z jedną osobą będzie dyskutować o cyklu azotowym, a inną przekonywać, by nie wpuszczać do akwarium po jednej rybie z gatunku, bo dzieci chcą mieć „kolorowo”.

Pierwsza wizyta w sklepie zoologicznym

Przed zakupem ryb warto odwiedzić kilka sklepów zoologicznych i przyjrzeć się uważnie akwariom w nich eksponowanych. Pamiętaj, że środowiskiem (a więc całym światem) dla ryb w sklepie jest ich akwarium. Zaniedbany zbiornik, pokryty glonami lub zwyczajnie „brudny” powinien wzbudzić twoją czujność. Problemy takie wskazują bowiem na niestabilne parametry chemiczne, a co za tym idzie ryby mogą być zestresowane. Przeciągający się stan niepokoju może znacząco wpływać na odporność ryb i zwiększać ich podatność na choroby.

Dziecko w sklepie zoologicznym

Kondycja ryb

Każdy gatunek zachowuje się inaczej. Osobie doświadczonej wystarczy przysłowiowy jeden rzut oka na rybę, aby ocenić, czy jest ona zdrowa. Pamiętaj, iż choroby często nie wywołują widocznych dla każdego objawów i trzeba nauczyć się wyłapywać drobne sygnały, które mogą oznaczać słabą kondycję ryb. Przed zakupem przyjrzyj się im uważnie. Nie strasz ich stukaniem w akwarium, ponieważ w stanie zagrożenia każde zwierzę przygotowuje się do ucieczki. Nawet chore ryby prostują płetwy i zbijają się w gromady, co może zafałszować obraz ich stanu zdrowia.

Kwarantanna

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele gatunków ryb jest obecnie importowanych. Zdziwienia u nikogo nie wywoła fakt importu glonojada z rodzaju Plecostomus czy bocji wspaniałych, ponieważ w warunkach akwariowych nikt ich jeszcze nie rozmnożył. Dziwić może jednak powszechny import ryb żyworodnych takich jak gupiki czy platki. Skoro tak łatwo się „same” mnożą, po co lecą do nas np. z Azji? To temat na całkowicie inny artykuł.

Skupmy się na samej problematyce importu. W hurtowni ryb, która zna się na rzeczy, a do której klient detaliczny nie ma wstępu, znajdziemy osobne pomieszczenia dla ryb krajowych i importowanych. Dlaczego? Głównie z powodu chorób, jakie ryby importowane mogą przenosić. Z tego powodu przeprowadza się ich kwarantannę trwającą od kilku do nawet kilkudziesięciu dni. Mniej uczciwi sprzedawcy mogą jednak brać ryby bezpośrednio z importu, aby zakupić je taniej, bez prowadzenia kosztownej kwarantanny. Dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, aby zapytać sprzedawcę o kraj ich pochodzenia oraz o to, czy przeszły taką kwarantannę – w hurtowni lub w samym sklepie.

Choroby bakteryjne ryb

Wszelkie choroby bakteryjne nie są możliwe do zdiagnozowania gołym okiem. Widząc jednak podejrzanie wklęsły brzuch, mocno zaczerwienione skrzela sugerujące niedotlenienie, podkurczone płetwy lub nierównomierne ilości śluzu pokrywającego rybę (zgrubienia), zrezygnuj z zakupu.

Pasożyty wewnętrzne i zewnętrzne

Wspominając o pasożytach, większość akwarystów od razu ma przed oczami kulorzęska. Orzęski są powszechnie występującymi orgazmami jednokomórkowymi. Żyją w każdym (sic!) akwarium. Co ciekawe – żywią się bakteriami, a więc mogą być pożyteczne dla zbiornika i same stanowią też pokarm dla narybku. Niestety, niektóre z nich prowadzą pasożytniczy tryb życia. W sprzyjających warunkach przyczepiają się do organizmu gospodarza (ryby) powodując ichtioftiriozę, czyli ospę rybią.
Drugim, bodaj najbardziej znanym, pasożytem zewnętrznym jest splewka karpiowa („wsza rybia”), którą zaobserwować można najczęściej na welonkach i karpiach koi. Nie można zapomnieć także o pasożytach wewnętrznych. Tasiemce, nicienie i inne robaki obłe są wbrew pozorom dosyć częstymi „pasażerami na gapę” ryb akwariowych. Oprócz wklęsłego lub napuchniętego brzucha i objawów osłabienia organizmu, charakterystyczne mogą być długie, ciągnące się odchody.

Bądź świadomy

Pamiętaj, iż choroby takie jak ichtioftirioza (ospa rybia) nie biorą się znikąd. Niska temperatura wody (np. przy długim transporcie do domu, niesienie worka z rybami w chłodny dzień w ręce, a nie pod kurtką, itd.) sprzyja obniżeniu odporności ryb. To samo tyczy się niekorzystnych parametrów wody w akwarium, do którego trafiają nowe ryby. Coś, co dla rezydentów jest normą (ryby w pewnym zakresie mogą przystosować się do odchyleń w parametrach wody), dla nowych ryb może być niebezpieczne. Dlatego warto przed ich wpuszczeniem sprawdzić parametry wody akwariowej chociażby szybkim testem paskowym. Duże zmiany środowiska wpływają negatywnie na odporność, o czym pisałem w artykule pt. „Bufory pH w akwarium”.

Domowa kwarantanna

Już wiesz jak kupować ryby akwariowe. Co jednak należy zrobić, gdy już przyniesiesz je do domu? Najlepszym rozwiązaniem przy zakupie nowych ryb jest umieszczenie ich w osobnym zbiorniku w celu obserwacji przez kilka/kilkanaście pierwszych dni. Pozwoli nam to nie tylko zauważyć ewentualne symptomy chorób, ale także, w przypadku znaczącej różnicy pomiędzy dorosłymi osobnikami gatunku posiadanego już w akwarium, a nowo zakupionymi, na podkarmienie tych drugich. Z dodatkowym zapasem energii łatwiej zniosą ewentualne drobne utarczki, które mogą zdarzyć się w początkowej fazie łączenia gromad.

Jak kupować ryby akwariowe. Ryby w worku.


Jeżeli nie posiadamy zbiornika kwarantannowego to przez pierwszych kilka dni po wpuszczeniu nowych ryb do zbiornika uważnie je obserwujmy. W szafce pod akwarium zawsze warto mieć preparat o działaniu odkażającym. Posiada on długi termin przydatności do użycia, a na niepokojące nas objawy będziemy mogli zareagować natychmiast, nawet w weekend, gdy większość sklepów jest nieczynna.

Aklimatyzacja

Wiesz już, że warto zapytać sprzedawcę o sposób przeprowadzenia kwarantanny oraz szczególne wymagania konkretnych gatunków ryb. Wiesz także, na co zwrócić uwagę przy zakupie ryb. Masz już worek z rybami, ale jak je wpuścić do domowego akwarium? Tutaj także jest kilka szkół: wlać razem z wodą bezpośrednio do zbiornika, najpierw ułożyć worek na wodzie, a może zmieszać wodę z akwarium z tą z worka i zaczekać?

Wpuszczanie ryb do zbiornika

Proponuję zrobić to w najlepszy możliwy dla ryb sposób. Z akwarium ściągamy pokrywę, otwieramy worek z rybami, po czym zawijamy jego brzegi tworząc sztywny „kołnierz”. Tak otwarty worek umieszczamy na powierzchni wody w akwarium. Za pomocą małego kubka pobieramy wodę z akwarium i wlewamy do worka z rybami. Najlepiej robić to stopniowo, wlewając trochę wody co kilka minut, by ostatecznie wymieszać ją w stosunku 1:1. W ten sposób w worku wyrówna się nie tylko temperatura, ale także uśrednione zostaną wartości parametrów chemicznych wody. Gdy już wymieszamy wodę, po kolejnych kilkunastu minutach wyławiamy siatką ryby z worka i umieszczamy w akwarium docelowym. Pusty worek z wymieszaną wodą wyjmujemy. Jego zawartość wylewamy do kanalizacji (nie powinno się wlewać do akwarium tak zmieszanej wody, aby ograniczyć ewentualny transfer patogenów). Gotowe! Od teraz możemy cieszyć się towarzystwem ryb i obserwować ich codzienność.

Jak kupować ryby akwariowe już wiesz. Teraz pozostaje wybór odpowiedniej obsady. Do pierwszego akwarium warto wybrać gatunki rybek, które nie sprawią początkującemu akwaryście wielu problemów.

Michał Wyskiel

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *