Tropical Edu
błazenek i ukwiał

Błazenek i ukwiał – przykład symbiozy (mutualizmu)

Jednym z najbardziej spektakularnych przykładów symbiozy a ściślej rzecz ujmując mutualizmu, jest relacja między rybami ukwiałowymi a ukwiałami. Ryby żyjące w symbiozie z ukwiałami należą do rodziny garbikowatych (Pomacentridae). Najbardziej rozpowszechnione i znane w akwarystyce są ryby z rodzajów Amphiprion i Premnas. Najczęściej spotykana kombinacja w akwariach morskich to związek ukwiała Entacmea quadricolor  – potocznie zwanego quadri oraz błazenka okoniowego – Amphiprion ocellaris. Związek ten jak na mutualizm przystało opiera się na korzyściach dla obu stron. Jakie korzyści czerpie z tej współpracy błazenek i ukwiał postaram się wyjaśnić.

Ukwiał i zooksantelle

Ukwiały to bardzo ciekawe zwierzęta które żyją w symbiozie nie tylko z błazenkami, ale także z jednokomórkowymi glonami zwanymi zooksantellami, które zamieszkują komórki ukwiała. Jak każde glony zooksantelle przy udziale światła w procesie fotosyntezy syntezują cukry proste. W dobrze naświetlonych wodach fotosynteza jest na tyle wydajna iż glony te produkują więcej cukrów niż są w stanie spożytkować na swoje potrzeby. Dlatego też nadmiar cukrów transportując do komórek ukwiała dla których będzie on stanowił energie do życia. W zamian ukwiał stanowi dla zooksantelli bezpieczną przystań. Bez niej  były by one zdane na łaskę i niełaskę fal, prądów czy stanowiły źródło pokarmu dla zooplanktonu. Dodatkową korzyścią dla zooksantelli jest to iż mają łatwy dostęp do produktów przemiany materii ukwiała, będącymi jednocześnie dla nich pożywką. Jest to o tyle ważne że wody zamieszkiwane przez koralowce w tym ukwiały należą do wód oligotroficznych. Co oznacza, że charakteryzują się niskim poziomem biogenów.

Białko dla ukwiała

Wspomniano już że ukwiały mają zapewnioną energię do życia w postaci cukrów syntezowanych przez zooksantelle. Tyle że cukry zapewniają jedynie energię zapewniającą podstawowe procesy życiowe. Aby ukwiały mogły się rozrastać i rozmnażać potrzebują białka. I tu z pomocą przychodzą ryby ukwiałowe.

Błazenek poluje raczej na małe skorupiaki, choć w obronie własnego gniazda jakim jest ukwiał może zabić ślimaka, skorupiaka czy nawet większą rybę. Często też instynktownie upolują jakieś zwierzę, szybko przenosząc je w pyszczku do ukwiała po czym stwierdzają iż ofiara jest za duża i porzucają ją. W ten sposób przyczyniają się do dokarmiania ukwiała potrzebnym białkiem. Silnie parzące macki ukwiała stanowią ogromne niebezpieczeństwo dla większości ryb, dlatego większość ryb omija ukwiały. Poparzenie przez ukwiała wprawia większość ryb w stan odrętwienia, który to zostaje natychmiast wykorzystany przez ukwiały do konsumpcji nieostrożnej ryby i uzupełnienia ich diety w białko. Błazenki natomiast wytwarzają śluz, który umożliwia im bezpieczne poruszanie wśród ramion ukwiała bez ryzyka poparzenia. Dlatego ukwiał stanowi dla nich bezpieczny dom, którego okolice niechętnie opuszczają.

Błazenki w swoim ukwiale to ryby bardzo terytorialne, które nie potrzebują wielkiego akwarium. Można je trzymać spokojnie w akwariach ok 100 l a nawet mniejszych przy zachowaniu odpowiednich parametrów wody. Błazenki nie są kłopotliwe w utrzymaniu, to jedne z najłatwiejszych do hodowli ryb morskich, tolerujących wiele błędów nawet bardzo początkujących akwarystów.

Witold Sosnowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *